poniedziałek, 29 czerwca 2009

Yosemite National Park



Wczorajsza moja wyprawa (drugie podejscie). W sobote poraz pierwszy sie tam wybralem, ale nie dojechalem. Zgubilem droge w gorach, bo kierowalem sie instrukcjami z viamichelin. Z tym, ze to raczej wina oznakowania drog tutaj. Skoro juz o drogach to Kalifornia jest (jakby to pani Basia powiedziala) 100 lat za murzynami (choc Amerykanie nawet na angielskich murzynow mowia Afro-Americans). W polnocnej Kaliforni prawie wszystkie autostrady wygladaja jakby ktos zerwal asfalt i zostawil tylko betonowy podklad. Dodatkowo Amerykanie jezdza maks 85 m/h i czesto to prawy pas jest tym najszybszym. Bardzo mnie to rozczarowalo :)

niedziela, 28 czerwca 2009

Poncho Sanchez



Mala probka jego muzyki. Niestety nie moglem sam filmowac podczas koncertu

W drodze na koncert



Jeszcze raz troche San Francisco. Droga do klubu Yoshi's gdzie odbywal sie koncert Poncho Sancheza (latin jazz)

wtorek, 23 czerwca 2009

poniedziałek, 22 czerwca 2009

Dynastia



Jedyne co sie ostalo z moich nagran... Zupelnie przypadkiem zbladzilem na Treasure Island, gdzie na opustoszalym parkingu, z panorama SF w tle, cwiczyla orkiestra deta ktoregos z uniwersytetow (Stanford lub Berkeley) przed 4 Lipca. Brzmi troche jak czolowka Dynastii :)

niedziela, 21 czerwca 2009

kurwa

skasowalem wszystko co nagralem w w-end...

Pierwszy raz Pacyfik



Film sprzed kilku dni. Mam pewne opoznienia. Zrzucanie filmow do sieci jest niewatpliwie waskim gardlem. POzdro

czwartek, 18 czerwca 2009

Zakupy



komentarza chyba nie trzeba :)

Dzis dzien bez filmu

ale nie bedzie to dzien stracony :)
Podrzuccie tematy jakie mam przedstawic w kolejnych dwuminutowkach - wszelkie sugestie mile widziane (byle nie np latynoskie tylki, bo nie mam szerokokatnego obiektywu ;))

Poza tym, milo by bylo zobaczyc co teraz dzieje sie u Was... if you know what I mean :)))

Dozo

P.

środa, 17 czerwca 2009

Tak zaczynam kiedy Wy konczycie

Wersja HD



To hotel, w ktorym mieszkam, lokal, w ktorym jadam sniadania i biuro

Złote wrota Franciszki


Moje pierwsze kroki po mieście i z kamerą